Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIPA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIPA. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 października 2014

AleBrowarowy zakalec

     Jak mogłoby głosić znane przysłowie, gdyby istniało, nawet najlepszemu piekarzowi trafi się czasem zakalec. Parafrazując można stwierdzić, że i najlepszemu browarowi trafi się czasem kiepskie piwo... A niestety AleBrowarowi moim zdaniem w ostatnim czasie trafiły się aż cztery. Dwa nowe piwa z serii single hop (czyli z dodatkiem tylko jednej odmiany chmielu), polskie IPA oraz John Cherry. Ale do rzeczy.

czwartek, 31 października 2013

Cudze chwalicie, swego nie znacie

     Jak dobry chmiel, to tylko amerykański. Ew. angielski. Polski? Tym się nie da przecież porządnie nachmielić piwa. Wyjdzie niedobrze. Wyjdzie źle. Wyjdzie paskudnie. A fe.
Otóż nie. Browar Kormoran zadaje kłam temu – dosyć powszechnemu – poglądowi dotyczącemu polskiego chmielu. I to w wielkim stylu. Piwo chmielone świeżo zebranymi szyszkami chmielu sybilla. I tylko nimi. A więc PL is ON. Czyli Plon. Oto on.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Maślany Prometeusz

     Nowy polski browar kontraktowy, Olimp, stał się sławny już przed premierą swojego pierwszego piwa, czyli Prometeusza. Otóż na kilka dni przed rozpoczęciem oficjalnej sprzedaży browar poinformował, że Prometeusz, czyli drugi „komercyjny” przedstawiciel stylu PIPA (Polish India Pale Ale – india pale ale chmielony wyłącznie polskimi chmielami) posiada dosyć istotną wadę – mocny diacetyl, czyli popularne „masełko”. Co z tego wynika? Czy piwo nadaje się do kanału? Jest trujące? A może nie taki diac… Diabeł straszny, jak go malują?
(przepraszam za jakość zdjęć - robione kalkulatorem są jednak wyjątkowo marne)