Są na polskim rynku browary, po których wyroby sięgam rzadko, a właściwie prawie nigdy – próbuję raz, z kronikarskiego obowiązku, a potem raczej do nich nie wracam. To nie jest tak, że browar taki warzy niedobre piwo, że leje pomyje do swoich butelek czy wrzuca do nich martwe szczury – po prostu jakoś tak wychodzi, że zawsze jest coś ciekawszego do wypicia, coś lepszego czy bardziej „egzotycznego”. Jednym z tych browarów jest Browar Konstancin, wykupiony niedawno przez Browar Gontyniec.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konstancin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konstancin. Pokaż wszystkie posty
sobota, 27 lipca 2013
Raz, dwa, trzy - Kon-stan-ci-ny!
Są na polskim rynku browary, po których wyroby sięgam rzadko, a właściwie prawie nigdy – próbuję raz, z kronikarskiego obowiązku, a potem raczej do nich nie wracam. To nie jest tak, że browar taki warzy niedobre piwo, że leje pomyje do swoich butelek czy wrzuca do nich martwe szczury – po prostu jakoś tak wychodzi, że zawsze jest coś ciekawszego do wypicia, coś lepszego czy bardziej „egzotycznego”. Jednym z tych browarów jest Browar Konstancin, wykupiony niedawno przez Browar Gontyniec.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)